Przez lata do czerwonego płaszcza dobierałam wyłącznie czarną apaszkę, bo wydawała mi się najbezpieczniejsza. Dopiero gdy zaczęłam łączyć go z kremem, granatem i delikatnymi wzorami, zobaczyłam, ile charakteru może dodać jeden niewielki dodatek.
Jaka apaszka pasuje do czerwonego płaszcza?
Czerwony płaszcz sam w sobie przyciąga wzrok, więc apaszka nie musi z nim konkurować. U mnie najlepiej sprawdzają się dodatki, które albo spokojnie tonują intensywny kolor, albo świadomie go podbijają. Dużo zależy też od materiału: jedwabna apaszka daje bardziej elegancki efekt, a bawełniana lub wełniana wygląda swobodniej i lepiej radzi sobie w chłodny dzień.
Jeśli zastanawiasz się, jaka apaszka do czerwonego płaszcza będzie najbardziej uniwersalna, zaczęłabym od odcienia kremowego, granatowego albo czarnego. Nie oznacza to jednak, że trzeba rezygnować z printów. Czasem właśnie drobna krata czy geometryczny wzór sprawiają, że płaszcz wygląda mniej oczywiście.
Kremowa apaszka i czerwony płaszcz na co dzień
To zestaw, po który sięgam, kiedy chcę złagodzić mocny kolor płaszcza i uzyskać jasny, przyjemny dla oka efekt. Kremowa apaszka z miękkiej wełny albo dzianiny dobrze wygląda z prostym golfem, jeansami z prostą nogawką i skórzanymi botkami w brązowym kolorze.
Jasny dodatek rozświetla okolice twarzy, a nie odbiera płaszczowi pierwszego planu. Przy takim połączeniu lubię zostawić resztę stylizacji dość prostą: bez dużej biżuterii i bez kolejnego wyrazistego wzoru. Czerwona warstwa, kremowa apaszka i denim robią całą robotę.
Granatowa apaszka dla spokojniejszego kontrastu
Granat z czerwienią tworzy kontrast, ale nie jest tak oczywisty jak czerń. Właśnie dlatego ten wariant podoba mi się przy stylizacjach do pracy, szczególnie gdy płaszcz ma prosty, lekko dopasowany krój.
- granatowa apaszka z matowej wełny lub bawełny,
- biała koszula albo jasnoniebieski sweter,
- ciemne spodnie z wysokim stanem,
- czarne loafersy lub krótkie botki.
Kolorystycznie całość jest wyrazista, ale nadal łatwa do noszenia. Przy bardzo grubej apaszce nie zawijałabym jej ciasno pod szyją, bo może optycznie skrócić szyję i zrobić przy płaszczu zbyt dużo objętości. Luźno przerzucona przez ramiona albo pojedynczo owinięta wygląda lżej.
Jaka apaszka do czerwonego płaszcza z czernią?
Czarna apaszka jest najbardziej oczywistym wyborem, ale wcale nie musi wyglądać nudno. Lubię ją szczególnie wtedy, gdy ma ciekawą fakturę: delikatne prążki, frędzle albo lekko połyskujące wykończenie. Gładka, cienka apaszka może z kolei stworzyć bardziej elegancki zestaw z sukienką i wysokimi kozakami.
W codziennej wersji połączyłabym ją z czarnym golfem, spodniami z szeroką nogawką i masywniejszym obuwiem. Taki dół równoważy intensywność płaszcza i sprawia, że stylizacja ma bardziej miejski charakter. Trzeba tylko uważać na czarny materiał, który szybko łapie jasne kłaczki, zwłaszcza jeśli apaszka jest z wełny.
Wzorzysta apaszka, kiedy mam ochotę na więcej koloru
A co, jeśli sam czerwony płaszcz wydaje się zbyt przewidywalny? Wtedy sięgam myślami po apaszkę w drobny wzór, najlepiej z powtarzającymi się kolorami czerwieni, granatu, bieli albo karmelu. Dzięki temu dodatek nie wygląda przypadkowo, bo nawiązuje do płaszcza, ale jednocześnie wnosi coś nowego.
Najbardziej podoba mi się połączenie z prostym bazowym zestawem: jeansami, jednolitym swetrem i klasycznymi sneakersami. Wzorzysta apaszka może być zawiązana przy szyi, ale równie dobrze sprawdzi się przerzucona przez torebkę. Ten drugi sposób jest mniej formalny i wygodny, kiedy nie lubię niczego ciasno owiniętego wokół szyi.
Przy mocnym princie odpuściłabym już wzorzystą bluzkę albo kraciastą spódnicę. Czerwony płaszcz, print na apaszce i kolejny wzór w ubraniach mogą szybko stworzyć wizualny chaos.
Jedwabna apaszka do eleganckiej stylizacji
Cienka jedwabna apaszka zmienia czerwony płaszcz w bardziej dopracowane okrycie, nawet jeśli pod spodem mam zwykły sweter. Najlepiej widzę tu kolory złamanej bieli, burgundu, czerni lub głębokiej zieleni. Gładki materiał ładnie odbija światło, ale trzeba pamiętać, że nie daje tyle ciepła co wełna.
Ten wariant pasuje mi do sukienki midi, skórzanych rękawiczek i botków na niewysokim obcasie. Apaszkę można zawiązać w niewielki węzeł pod szyją albo zostawić luźno, żeby końce spływały wzdłuż klap płaszcza. Właśnie ta możliwość zmiany sposobu wiązania sprawia, że jeden dodatek może wyglądać raz klasycznie, a innym razem bardziej nonszalancko.
Apaszka w odcieniu bordo do czerwonego płaszcza
Monochromatyczne połączenie czerwieni z bordo jest odważniejsze, ale ma w sobie sporo głębi. Nie wybieram dwóch identycznych odcieni, bo wtedy całość może wyglądać płasko. Lepiej działa zestawienie czerwonego płaszcza z ciemniejszą, winno-bordową apaszką, szczególnie gdy materiał dodatku jest matowy.
Do takiego kompletu dobrałabym neutralną bazę: czarne spodnie, grafitowy sweter i proste botki. Dzięki temu intensywne kolory pozostają najważniejszym punktem, a stylizacja nie robi się przesadzona. Jeśli masz jasną cerę, warto sprawdzić, czy bordo nie jest zbyt chłodne — niektóre odcienie potrafią nadać twarzy zmęczony wygląd.
Najczęściej zaczynam od tego, co już mam w szafie: sprawdzam, czy apaszka powtarza jeden kolor z butów, torebki albo swetra. Nie musi być identyczna z żadnym elementem. Wystarczy, że całość ma jeden wspólny ton, a czerwony płaszcz dostaje przestrzeń, żeby naprawdę wybrzmieć.